Julek „Profesor” stanął na dziedzińcu uczelni
Opublikowano 05.03.2026 14:31

Tłum gości przyjął zaproszenie rektor dr hab. Danuty Zawadzkiej, prof. PK do udziału w odsłonięciu rzeźby Julka Jamneńskiego „Profesora”, która z inicjatywy koszalińskiej Fundacji „Pokoloruj Świat” stanęła przed wejściem głównym do kampusu Politechniki Koszalińskiej przy ulicy Śniadeckich.

Uroczystość poprzedziła odbywającą się na uczelni Galę Zachodniopomorskiego Rankingu Liceów i Techników Perspektywy 2025. Pierwsza z planowanych kilku lub kilkunastu figur Julka odsłonięta została w ubiegłym roku na dziedzińcu Archiwum Państwowego (AP) w Koszalinie. Instytucja odtąd może poszczycić się swoim Julkiem – „Archiwistą”.

– To dla nas wielkie święto, że aż tyle osób zaszczyciło nas dzisiaj swoją obecnością – stwierdziła prof. Danuta Zawadzka. – Na naszych oczach tworzy się historia. Julek jest tak starannie wykonany, że pozostanie w tym miejscu na wiele lat. Będzie witał wszystkie osoby wchodzące do budynku kampusu.

Gospodarzami ceremonii na dziedzińcu zewnętrznych uczelni byli: prof. Danuta Zawadzka, mec. Teresa Żurowska, prezes Fundacji „Pokoloruj Świat” w Koszalinie, vice prezes Małgorzata Chodkowska, Katarzyny Królczyk, dyrektor Archiwum Państwowego w Koszalinie, która z ramienia AP przygotowała i zaprezentowała „Księgę Julka Jamneńskiego” i Romuald Wiśniewski, artysta rzeźbiarz, twórca Julków. Do tego grona prof. Danuta Zawadzka zaprosiła Bartosza Brożyńskiego, I wicewojewodę zachodniopomorskiego i Bartosza Stawiarza, dyrektora Perspektywy Press.

Przed symbolicznym przecięciem wstęgi i odsłonięciem Julka niemal wszystkie wymienione osoby zabrały głos. Podziękowania pisemne za realizację projektu i za zaangażowanie w przedsięwzięcie uczelni odebrali: mec. Teresa Żurowska, Małgorzata Chodkowska, Katarzyna Królczyk i Romuald Wiśniewski. Obecne na uroczystości dzieci z Przedszkola nr 9 Bursztynek z Koszalina otrzymały w prezencie książki o Julkach. Ceremonię zwieńczyły pamiątkowe zdjęcia.

Prof. Danuta Zawadzka, w imieniu społeczności akademickiej Politechniki Koszalińskiej, wpisała do „Księgi Julka Jamneńskiego” następujące słowa: „Dla [nas] posadowienie na terenie kampusu przy ulicy Śniadeckich 2 rzeźby Romualda Wiśniewskiego Julek Jamneński „Profesor”, stanowi powód do dumy. (...) Czujemy się zaszczyceni, że Politechnika Koszalińska stanowi część projektu realizowanego przez zarząd Fundacji „Pokoloruj Świat” (...) W ten sposób, poprzez działania realizowane w partnerstwie z wieloma podmiotami, Politechnika Koszalińska dosłownie zapisuje się na kartach historii. Kamień i papier przetrwają wiele lat”.

W „Księdze...” znalazła się informacja ogólna o skrzatach zatytułowana „Legenda Julków Jamneńskich – źródła i twórcy przekazu”, w której czytamy: „Legenda Julków Jamneńskich wywodzi się z bogatego folkloru regionu nad jeziorem Jamno, który przez wieki stanowił odrębną enklawę kultury Pomorza. Według podań ludowych Julki Jamneńskie były małymi, skromnymi skrzatami zamieszkującymi kurhany nad brzegiem jeziora Jamno. Choć unikały kontaktu z ludźmi, były postrzegane jako istoty przyjazne i pomocne. W czasach nieurodzaju dzieliły się swoimi zapasami z mieszkańcami, którzy w dowód wdzięczności pozostawiali im część plonów, aby niczego im nie brakowało. Współczesne popularyzowanie tych podań zawdzięczamy między innymi Gracjanowi Bojar Fijałkowskiemu (1912-1984), historykowi, pisarzowi i badaczowi słowiańskich legend Pomorza Zachodniego. (...)”.

We wstępie do „Księgi...” Katarzyna Królczyk napisała: „Idea powstania [„Księgi...”] narodziła się w chwili odsłonięcia pierwszej figurki (...) – Julka „Archiwisty”. Wówczas stało się jasne, że te niewielkie, pełne uroku postacie (...) nie są jedynie elementem miejskiej przestrzeni. Są znakiem tożsamości, symbolem wspólnoty oraz opowieścią o miejscu, które pielęgnuje swoją historię i potraf i twórczo ją rozwijać. Archiwum nie jest wyłącznie miejscem przechowywania dokumentów minionych epok. (...) Inicjując powstanie Księgi Julków Jamneńskich, Archiwum pragnie objąć opieką dokumentacyjną zjawisko kulturowe, które integruje mieszkańców, buduje lokalną dumę i wzmacnia więź z tradycją. Wierzę, że projekt ten ma znaczenie szczególne. Uczy troski o wspólne dobro, pokazuje, że nawet najmniejsze formy artystyczne mogą stać się nośnikiem wielkich wartości. (...)”.

 

Fot. Adam Paczkowski, Wojciech Szpak, Michał Gabryszewski